Monika - nowy nabytek sekcji

Martyna - autorka artykułu

Zakończenie sezonu 2012 - Domaniów

We wrześniu i październiku nasza sekcja żeglarska postanowiła odpocząć i udać się na poszukiwanie przygody. Odbyły się aż dwa wyjazdy. Niestety za pierwszym razem telefon profesora Kmiotka także postanowił zrobić sobie wycieczkę, więc nie udało się utrwalić naszych prób złapania wiatru w żagle.
Za drugim razem w zabawie przeszkodził nam brak wiatru, mimo to i tak postanowiliśmy popływać, bo pogoda była przepiękna. Zanim jednak znaleźliśmy się na wodzie, musieliśmy przygotować łodzie. (Najgorszym zadaniem było zdecydowanie wybieranie wody z zęzy). Dopiero po stosownych czynnościach mogliśmy oddać się przyjemności pływania. Ze względu, że posiadaliśmy aż dwie łajby, w pewnym momencie zamieniliśmy się. Czas upływał nam nie tylko na pływaniu, lecz także na miłych rozmowach i podziwianiu widoków.
Niestety po przyjemnościach przyszedł czas na coś, czego nikt nie lubi: roztaklowanie łodzi.
Trwało to dosyć długo, ponieważ tak oporządzone łodzie musiały zostać schowane na zimę.
Ale nawet i taka nieprzyjemna czynność, potrafiła nas czasem rozweselić, więc wszyscy udaliśmy się do domu w fantastycznych humorach - zadowoleni z czasu spędzonego nad Zalewem Domaniowskim.

 

Autor: Martyna Pleśewicz

 

Chwila odpoczynku i coś dla ducha

 

Dzielna załoga i jej sternik

 

 

 

 

 
2017  HKZM Szkuner obozy i szkolenia żeglarskie od 1991 r