W "Koperniku” nauczą się żeglarstwa podczas ferii (Echo dnia)

Nauka nawigacji podczas zimowych ferii

Na pomysł wpadła Szkolna Sekcja Żeglarska działająca przy I Liceum Ogólnokształcącym imienia Mikołaja Kopernika oraz Radomski Okręgowy Związek Żeglarski. Inicjatorzy chcą, aby młodzież pragnącą rozwijać i pogłębiać zainteresowania żeglarskie posłuchali o tym od praktyków

 

- Wielu młodych żeglarzy z radomskiego środowiska żegluje po morzu lub planuje taki rejs w najbliższym czasie – mówi Tomasz Kmiotek, nauczyciel "Kopernika”,koordynator spotkań. - Uczniowie naszej szkoły w maju wyruszają na rejs do Chorwacji . Myślę, że zajęcia bardzo pomogą im w przygotowaniu się do tej wyprawy. Będą one również fantastycznym sposobem na przypomnienie wiadomości z nawigacji terystycznej dla innych żeglarzy. Chodzi nam także o możliwość integracji środowiska żeglarskiego, wymianę doświadczeń oraz poznanie nowych entuzjastów.

Przeczytaj cały artykuł:

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120113/POWIAT0206/231978113

Żeglarskie ferie (Co za dzień)

Zajęci prowadził kapitan jachtowy Paweł Sulima. Prezes ROZŻ Grzegorz Skura zaopatrzył kursantów w jednakowe mapy morskie Zatoki Gdańskiej. Po wstępnym zapoznaniu się z terminem nawigacja, a także podstawowymi pojęciami jakimi są: szerokość i długości geograficzna, kompas, busola, morskie jednostki miary, a także potrzebne przyrządy do obliczania położenia jachtu. Każda z czterech małych grupek otrzymała mapę, ołówek, cyrkiel a także trójkąt nawigacyjny.

Przeczytaj cały artykuł:

http://www.cozadzien.pl/edukacja/ponadgimnazjalne/4495.html

 

Morska wyprawa żeglarzy z Radomia (radomsport.pl)

Rejs morski z młodzieżą

Zaczęło świtać, gdy zaczęliśmy się schodzić na umówione spotkanie na wyjazd na IV Radomskie Regaty Żeglarskie. Prawie wszyscy się znaliśmy, jeśli nie z poprzednich regat to ze wspólnych wyjazdu na żagle. To chyba wtedy zrodził się pomysł na wielką przygodę na morzu. Przygotowania zaczęły się w październiku po wizycie „regatowej ekipy" u pani dyrektor I LO, wręczeniu wywalczonego stateczku podczas regat (trofeum za III msc.) i uzyskaniu zgody na wyjazd. Sor rozpoczął poszukiwania jachtu, skalkulował cenę, zaplanował trasę i z pewnością na tym się nie skończyło...

 

Wyjeżdżamy w piątek, busem do Warszawy a potem autokarem do Sukosanu (największej mariny na Adriatyku). Po drodze psuje się klimatyzacja w autokarze, czekamy gdzieś za Katowicami na następny autokar. Przyjeżdżamy rano po całonocnej podróży. Nasz jacht Poppy Bawaria 34 (10.80 dł) jest gotowy do zaokrętowania. Wnosimy nasze toboły do środka, następuje podział na wachty. Sor (kapitan) jest w wachcie z Kornelem. Kuba (I oficer) z Moniką i Arkiem, Maciek (II oficer) z Gabrysia i Wojtkiem. Rozdzielenie obowiązków pomiędzy wachty, sprawdzenie check listy spisanie pytań do zadania podczas przejmowania jachtu, regulaminy, dziennik jachtowy, ształowanie jedzenia wypełniło nam czas do późnego popołudnia. Nareszcie czas wolny robimy niezbędne zakupy i idziemy do Starego Sukosanu, obejrzeć na sztucznej wyspie w zatoce Zlatna luka szczątki letniej rezydencji zadarskich biskupów z XV w.

Przeczytaj cały artykuł:

http://www.radomsport.pl/index.php?go=wiecejnews&id=4485

Morskie opowieści (7dni.radom.pl)

Przez kilka dni pływali jachtem po Adriatyku, docierając do malowniczych miejscowości Środkowej Dalmacji u wybrzeży Chorwacji – członkowie Szkolnej Sekcji Żeglarskiej przy I LO im. Mikołaja Kopernika w Radomiu zgodnie przyznają, że to przygoda ich życia.

Przygotowania do wyprawy zaczęły się jeszcze w październiku. – Musieliśmy znaleźć odpowiedni jacht, podliczyć wydatki, zaplanować trasę. Konieczna była też zgoda pani dyrektor na wyjazd – mówi Tomasz Kmiotek, opiekun sekcji żeglarskiej i organizator rejsu.

Przeczytaj cały artykuł:

http://www.7dni.radom.pl/aktualnosci/radom/morskie_opowiesci,436,1,0.html

Morze i wychowanie

Hej, me Bałtyckie Morze,

Wdzięczny Ci jestem bardzo,
Toś Ty mnie wychowało,
Toś Ty mnie wychowało,
Szkołęś mi dało twardą.


sł. J.Wydra, mel.lud., EKT-Gdynia

 

Diecezjalne regaty żeglarskieJak, to jest naprawdę z tym morzem i wychowaniem... Spróbujmy się przez chwilę, zastanowić? A co wspólnego z morzem ma Radom i żeglarstwo i wychowanie marynistyczne?
Władysław Wagner to syn radomskiej ziemi, harcerz, żeglarz, który jako pierwszy Polak opłynął kulę ziemską (1932-1939) na jachcie Zjawa, którą zaadoptował z kutra rybackiego. 15 września 2012 roku Odyseja Wagnera została symbolicznie dokończona przez harcerzy zorganizowanych przy Centrum Wychowania Morskiego ZHP.
Czy w naszym regionie można odszukać się innych nazwisk, którym żeglarstwo i kształtowanie młodego charakteru nie było obce? Oczywiście, że tak. Warto tu wspomnieć ks. dr Zdzisław Domagałę, który jako radomski duszpasterz formował osobowości młodych ludzi poprzez pracę przy jachtach, wspólne żeglowanie, modlitwę, co w owych czasach nie miało nic wspólnego, ze współczesnym jachtingiem śródlądowych w nowoczesnych łódkach, wyposażonych w oświetlenie, WC, kabiny... Wędrowanie na Omegach, łódkach odkrytych, spanie w namiotach, gotowanie na ognisku, niosło za sobą trud, pracę pokorę, szacunek do drugiego człowieka i jego pracy.
Regaty diecezjalne - zdobywcy III miejscaPraca księdza została nagrodzona i zauważona przez ich wychowanków, a tym samym przekaz i idea jest wciąż żywa. To wychowankowie księdza wpadli na pomysł organizacji regat, które odbyły się 31 sierpnia w Zarzęcinie nad zalewem Sulejowskim, nawet pojawiła się jedna z Omeg z tamtych czasów o wdzięcznej nazwie „Duch Szefa".
Oczywiście wiele osobowości tego miasta zasługuje na chwałę i uznanie za wkład w wychowanie młodzieży, chociażby takie nazwiska jak Piotr Wykrota (nestor radomskiego żeglarstwa), pokolenia radomskich harcerze takich jak dh. Makowski, śp. A. Falkiewicz, obecny prezes ROZŻ G. Skura i wielu innych osób i klubów żeglarskich, które prowadzą nieodpłatną działalność na rzecz wychowania. W I LO im. M. Kopernika w Radomiu działa Szkolna Sekcja Żeglarska pod patronatem HKŻM „Szkuner". Sekcja ma charakter otwarty, w zajęciach sekcji mogą uczestniczyć uczniowie radomskich szkół. Spotkania odbywają się raz w miesiącu w budynku szkoły. Podczas zajęć młodzież uczy się wiązać węzły, śpiewać szanty, odbywają się również zajęcia z nawigacji jak również spotkania z ciekawymi ludźmi. To poprzez właśnie takie impulsy rozwija się regionalny przemysł warto tu wspomnieć, że w regionie działają trzy stocznie jachtowe produkujące własne typy jachtów.
Czy współczesne „wygodne" żeglowanie ma coś wspólnego ze wspomnianym żeglarstwem z przed lat? Na pewno wiele, żywioł jakim jest woda, trud zmagania się z naturą, odwaga, pokonywanie własnych słabości, wytrwałość, praca na pokładzie. Współczesna młodzież, zmieniła się. Jest wygodna, cybernetyczna, wychowywana nadopiekuńczo przez rodziców, którzy nie pozwalają swoim pociechą ukroić kromki chleba w obawie o skaleczenie palca. Żeglarstwo to szkoła. Nauka umiejętności, z których składa się życie, począwszy od prania skarpetek w jeziorze, przyrządzania posiłków, do gospodarowania własnym miejscem pod pokładem, aż skończywszy na relacjach interpersonalnych, wspólnej pracy, nauce i zabawie. To tu jak przed laty, w niektórych zostaje zaszczepione „to coś", co trwa przez lata...

 


Obóz żeglarski z elementami nauki informatyki

Informatyka pod żaglami. Uczniu, skorzystaj!

Harcerski Klub Żeglarstwa Morskiego „Szkuner” w najbliższe wakacje zaprasza gimnazjalistów i uczniów szkół średnich z Radomia na obóz żeglarsko-wędrowny, połączony z nauką informatyki.

 

Radomski klub „Szkuner” od kilku lat organizuje dla młodzieży obozy wędrowno-żeglarskie.

- Te obozy to szansa dla młodych ludzi na miłe spędzenie wolnego czasu, ale także lekcja samodzielności i tolerancji. Walka z własnymi słabościami, nauka podstaw żeglarstwa oraz mini kurs algorytmiki – mówi Tomasz Kmiotek, szef HKMŻ „Szkuer”.

Przeczytaj cały artykuł:

http://www.cozadzien.pl/edukacja/wazne-sprawy/16440.html

 

2007-09-30
Radomskie Regaty Żeglarskie
Załoga Szkolnej Sekcji Żeglarskiej - sternik Karol Wyka
Było super, organizacja ekstra. Impreza odbyła się w dniach 28.09.2007 - 30.09.2007 na jeziorze Ryńskim w Ośrodku Elektrowni Kozienice. Organizatorem regat był Zarząd Radomskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego i Radomskie Środowisko "Inicjatywa".  
W ostatni weekend września, na mazurskim jeziorze Ryń, odbyły się Radomskie Regaty Żeglarskie. Zwycięzcą została załoga LKŻ "Bocianie Gniazdo" z Radomia. Imprezie patronowała m.in. Poseł Lucyna Wiśniewska.
 
Patronat honorowy nad Radomskimi Regatami Żeglarskimi objęli również: JE ks. biskup Zygmunt Zimowski - Biskup Radomski i Andrzej Kosztowniak - Prezydent Miasta Radomia. Organizatorami Radomskich Regat Żeglarskich Ryń 2007 byli Radomski Okręgowy Związek Żeglarski i Radomskie Środowisko " Inicjatywa". Regaty mogły się odbyć dzięki życzliwości Pani Anny Łukaszewskiej-Trzeciakowskiej - Prezes Zarządu Elektrowni " Kozienice" SA.

Przeczytaj cały artykuł:

http://www.lucynawisniewska.pl/index.php?mact=News,cntnt01,detail,0&cntnt01articleid=41&cntnt01returnid=62

 

2017  HKZM Szkuner obozy i szkolenia żeglarskie od 1991 r